Tłumaczenia tekstów marketingowych i PR

Reklama dźwignią handlu. Aby reklama działała musi ona być tak przygotowana, żeby pobudzić odbiorcę do działania, zachęcić go. Tekst marketingowy powinien oddziaływać na emocje. Autor reklamy musi wykazać się niemałą kreatywnością. A tłumacz musi przenieść ideę tekstu na język obcy. Nie bez znaczenia jest tu również kontekst kulturalny – co innego oddziałuje na Amerykanina, a co innego na Polaka.

Kolejny aspekt to PR. Choć w pewnym sensie teksty PR są podobne do marketingowych. W obu przypadkach należy trafić w specyficzne gusta odbiorców. W przypadku tekstów marketingowych i PR istotne jest określenie odbiorcy docelowego. Tekst jest szyty pod niego. Chcemy u niego wywołać reakcję.

Tutaj warto dokonać pewnego rozróżnienia. Celem marketingu jest osiągnięcie pewnych rezultatów ekonomicznych. Natomiast celem PR jest budowanie długotrwałych relacji z innymi podmiotami. A tymi podmiotami mogą być przedsiębiorstwa, organizacje rządowe i pozarządowe, instytucje, a nawet pracownicy firmy. Dobrze jest, jeżeli tłumacz dokonujący przykładu tekstu marketingowego lub PR miał wcześniej doświadczenie z tą branżą. Wskazane jest ukończenie kursu marketingowego akcentującego część praktyczną.

W końcu chodzi tutaj o dotarcie do klienta. W obu przypadkach należy pamiętać o relacjach. Powinni o tym pamiętać zarówno autorzy tych tekstów, jak również tłumacze. Dobrze przetłumaczony tekst marketingowy lub PR pozwoli na poszerzenie działalności. Dotrzemy do znacznych grup społecznych z innych narodowości. A to z kolej pozytywnie wpłynie na nasze interesy.

Pamiętajmy, że interesy to nie tylko pieniądze – to całokształt relacji..